lew 30 wpisów dla sprawdzanej frazy

Wiersze

  • Lew w klatce
    Krzysztof Kamil Baczyński
    Ruda chmura gradowa - zakuta w kształt znużonego kota, poziewając otwiera smutek jak krajobraz z różu...

  • Zwierzęta cyrkowe
    Wisława Szymborska
    Przytupują do taktu niedźwiedzie skacze lew przez płonęce obręcze, małpa w żółej tunice na rowerze jedzie,...

  • Lew i zwierzęta
    Ignacy Krasicki
    Lwe, ażeby dał dowód, jak wielce łaskawy, Przypuszczał konfidentów do swojej zabawy. Polowali z nim razem,...

  • Jak lew
    Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
    Walczył jak lew, jak tygrys!- jest w takiej pochwale Cześć dla szponu drapieżcy, kiedy krwią ocieka,...

  • Bruce do swoich wojsk pod Bannockburnem
    Robert Burns
    Szkoci, coście leli krew Na Wallacea mężny zew, Dziś was wzywa Bruce: jak lew Niechaj walczy...

  • Król w Osjaku
    Tadeusz Miciński
    Lew się ducha we mnie sroży i rzuca się i rwie ludzi wprzód, nim się rozum...

Cytaty

  • Armia baranów, której przewodzi lew, jest silniejsza od armii lwów prowadzonej przez barana.
    Napoleon Bonaparte

  • Czy lew w ZOO jest lwem?
    Czesław Banach

  • Gdyby lew słuchał lisa, zostałby oszustem.
    William Blake

  • Naukowiec jest niczym mimoza, gdy sam popełni błąd, i niczym ryczący lew, gdy odkryje błąd zrobiony przez kogoś innego.
    Albert Einstein

  • - A to dopiero. Lew zakochał się w jagnięciu. - Biedne, głupie jagnię. - Chory na umyśle lew masochista.
    Stephenie Meyer

  • Nawet lew wiedział, co robi, kiedy pokochał świętego Hieronima za to, że święty Hieronim wyjął mu z łapy cierń.
    Sławomir Mrożek

  • Należy być silnym jak lew, a zarazem szlachetnym jak kwiat. Poprzez trening można dotrzeć do bram niebios.
    Sosai Masutatsu Oyama

  • Bardziej potrafi nam popsuć krew pchła niźli lew.
    Jan Izydor Sztaudynger

  • Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera. Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom. Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią.
    Virginia Woolf

Życzenia

  • Kochaj z płomieniem
    kochaj z marzeniem
    kochaj jak wariat
    jak dziki lew
    namiętnie bym drżała
    rozkosz Twą miała
    Weź mnie w ramiona i kochaj tak ...
    kochaj mnie całą
    niewinnie lecz śmiało
    kochaj powoli
    niech cała drżę by z ust naszych
    grała muzyka ciała
    muzyka rozkoszy swym pięknem niech brzmi...
    Miłosne

  • Kochaj pomału,
    kochaj z płomieniem,
    kochaj mnie całą.
    Kochaj jak wariat,
    jak dziki lew.
    Kochaj z marzeniem.

    Rosssa64
    Miłosne

Dowcipy

  • Lew, król zwierząt postanowił znać wagę wszystkich zwierząt. Wydał rozporządzenie, że wszystkie zwierzaki mają się zważyć, później przyjść do niego i podać mu swój ciężar. Przychodzi sarenka:
    - Ile ważysz? - pyta lew.
    - 50 kilogramów - mówi sarenka.
    - W porządku.
    Przychodzi wiewiórka.
    - Ważę 2 kg - powiada wiewiórka.
    - Dobrze, zanotowałem - mówi lew.
    Przyszło dużo zwierząt. W końcu przybył zając.
    - Ile ważysz zajączku? - pyta lew.
    - 60 kg.
    - Eee bez jaj zajączku!!! - krzyczy lew.
    - A... bez jaj to 2 kg.
    O zwierzętach

  • Król lew zorganizował spotkanie dla zwierząt z lasu. Mówi do nich:
    - "Zebraliśmy się tu po to".
    A żaba:
    - "Zebraliśmy się tu po to".
    Lew:
    - "Aby omówić ważne sprawy".
    Żaba:
    - "Aby omówić ważne sprawy".
    Lew:
    - "Tak więc".
    Żaba:
    - "Tak więc".
    Król lew się wkurzył i mówi:
    - "Nie będę prowadził dłużej tego spotkania jeżeli ten wstrętny, zielony gad, z wyłupiastymi oczami się stąd nie wyniesie"
    Żaba na to:
    - "Krokodyl spierdalaj".
    O zwierzętach

  • Lew zwołał naradę:
    - Zebraliśmy się tu wszyscy...
    A żaba przedrzeźnia:
    - Zieplaliśmy siem tu fsiyscy.
    LEW:
    - Khm, khm, Zebraliśmy się tu...
    Żaba:
    - Zieplaliśmy siem tu..
    LEW:
    - ZIELONE, Z WYŁUPIASTYMI OCZAMI WOOOOOOON Z LASU!!!
    Żaba:
    - KROKODYL, SPIERDALAJ.!!!
    O zwierzętach

  • Król Lew postanowił wybudować na polanie dla swoich poddanych schronienie, ale to wymagało szeregu zezwoleń, wniosków i podań. Trzeba się było udać do Urzędu by tę sprawę załatwić, zwołał więc miejscową społeczność by wybrała przedstawiciela, zadecydowano więc by był to niedźwiedź, bo duży, silny i wzbudza respekt.
    Po ośmiu godzinach wraca z urzędu, lew się go pyta co tam załatwił, a on mówi, że nic. Jak to nic! Ty taki wielki i nic?! Wydelegowano więc lisa, chytry i przebiegły i sprytu ma dużo, wraca po ośmiu godzinach i też nic. Lew mówi, to może wiewiórkę, taka delikatna, ładna, szybka i zgrabna..., podobnie jak poprzednicy też nic nie załatwiła. No to koniec naszych marzeń orzekł Król Lew, a może ktoś na ochotnika? Zgłosił się osioł, wszyscy pękali ze śmiechu, przecież Ty nic nie potrafisz załatwić, ale osioł się uparł i poszedł. Wraca pod dwóch godzinach uradowany, z zezwoleniem w ręku, ogólne zdziwienie, królowi szczęka opadła. Pytają się więc jak to załatwił, a osioł na to:
    - Gdzie otworzyłem drzwi to ktoś z rodziny...
    O zwierzętach

  • Niedźwiedź mówi:
    - Jak ja zaryczę to wszystkie zwierzęta w lesie uciekają.
    Na to lew:
    - Jak ja zaryczę to wszystkie zwierzęta ze stepu uciekają.
    Na to kurczak
    - A jak ja kichnę to cały świat robi w gacie.
    O zwierzętach

  • Idą dwaj wariaci przez pustynię i niosą budkę telefoniczną. Nagle zaczyna ich gonić lew. Wariaci stawiają budkę na piasku - jeden z nich wskakuje do środka, a drugi ucieka przed lwem naokoło budki.
    Wariat z budki odzywa się:
    - Co ty się męczysz? Wskakuj do budki! Zaraz lew Cię złapie!
    - Nie martw się! Mam nad nim trzy okrążenia przewagi...
    O wariatach

  • Król dżungli (pan lew) zwołał zebranie zwierząt.
    Każdy miał opowiedzieć dowcip. Jeśli znajdzie się zwierzę, które nie będzie się z niego śmiało, to zwierzak opowiadający dowcip zostanie zjedzony.
    Opowiada zebra... Wszyscy się śmieją oprócz żółwia. Zjedzona.
    Opowiada wąż... Wszyscy się śmieją oprócz żółwia. Zjedzony.
    Opowiada hipopotam... Już chciał zacząć opowiadać, a tu nagle żółw zaczyna się strasznie śmiać i zwijać ze śmiechu. Lew się pyta:
    - "Dlaczego się śmiejesz?"
    Żółw odpowiada tak, że ledwo można było go zrozumieć:
    - "Hahaha... Ten kawał zebry był taki dobry... Hahahaha...""
    O zwierzętach

  • Idzie misjonarz przez pustynie. Widzi lwa. Modli się:"Panie Boże, spraw aby ten lew był wierzący." Lew podchodzi do niego, klęka i mówi:"Boże, pobłogosław ten posiłek, który za chwilę będę spożywał.
    O duchownych

  • Idą przez pustynię blondynka, ruda i brunetka. Nagle słyszą, żę biegnie za nimi lew. Sytuacja jest beznadziejna i nagle brunetka staje,bierze garść piachu i sru- sypie lwu w oczy. Lew ucieka, są uratowane. Po paru godzinach znowu biegnie za nimi ten sam lew, na to ruda bierze garść piachu i sru- rzuca mu w oczy. I znowu uszły z życiem.Parę godzin później słychać hałas i ryk, biegnie do nich stado rozzłoszczonych lwów. Brunetka i ruda zaczynają uciekać, a blondyna stoi.
    - Co ty blondyna?! Uciekaj! - krzyczą koleżanki.
    - Czemu? Ja nie sypałam.
    O blondynkach

  • - Czy to prawda, że lew nie zrobi krzywdy człowiekowi niosącemu pochodnię?
    - To zależy jak szybko niesie on tę pochodnię...
    O zwierzętach

Przysłowia

  • Lepszy żywy lis, niż martwy lew.

  • Polski żołnierz w obozie - anioł, w polu - lew.

Piosenki

  • Ani me, ani be
    Biesiadne i Ludowe
    Ani me, ani be, ani kukuryku Lew się tak wyraził, problemów bez liku...