Piosenki - Nie ten bogaty

Religijne

Nie ten bogaty

Nie ten bogaty, co kapie od złota,
ani ten, który zagarnął pół świata.
Czymże jest złoto? Tylko grudką błota,
są inne skarby, niech ku nim duch wzlata.

Na jednej z ulic Asyża tłum ludzi
otacza kołem nędznego żebraka.
U jednych litość, u drugich śmiech budzi
Cóż to za człowiek, skądże nędza taka?

Gruby wór szary ciało jego kryje.
Powróz na biodrach, jego bose nogi.
Głowa odkryta, choć żar słońca bije.
Czyliż kto może być bardziej ubogi?

Ale, o dziwo, ten żebrak wesoły.
On nie narzeka, ani się też smuci
On ciągle sobie pieśń pobożną nuci. /2x

Gdy ktoś nad nędzą Jego się lituje,
On nań z uśmiechem zwraca oczy swoje.
I mówi, że się ubogim nie czuje.
Woła w zachwycie: "Bóg mój, wszystko moje."

I choć sam biedny, lecz wielu wzbogaca.
Tworzy zakony, zakłada klasztory.
W nich kwitnie miłość, modlitwa i praca.
W nich znajdzie pomoc ubogi i chory.

O wielki Święty, o ziemi ozdobo!
Twe imię w sercach naszych jest wyryte.
Spraw, byśmy idąc w ubóstwie za Tobą
znaleźli skarby Boże przeobfite.