Piosenki - Patriotyczne strona 9

Mam Biało Czerwony Serce

Mam biało-czerwone serce, barwy ojczyste.
Nikt mi tego nie zabierze, po polsku myślę.
Nikt mi tego nie zabierze, po polsku piszę.
To dla tych, którzy przelali krew za ojczyznę.

Wojny, zabory, całe pokolenia w niewoli,
Historii tysiąc lat, trzeba się pokłonić
Oddać hołd tym,
Którzy byli skłonni poświęcić swoje życie,
Zginąć dla wolnej Polski.
Najważniejsze wartości, Bóg, Honor, Ojczyzna.
Biały orzeł w koronie, w godle, nie jedna blizna, nie jedna rana,
Nie raz wiadomość przyszła: "Nie wróci syn do domu" , od krwi czerwona Wisła.
"Trzeba stanąć do walki, wysłać na wojnę syna."
Zagrożona Rzeczypospolita, wróg wojnę zaczyna.
Linia granicy przekroczona, jest sygnał, mamy przykład od czasu Piastów jak to wygrać.
Kolejna bitwa, kolejne życie poświęcone,
Średniowiecze, dłuższe granice, ziemie przyłączone,
Kolej na swoje, kolejne pokolenie,
Co jest? Pospolite ruszenie w Rzeczypospolitej,
Szable w dłonie.

Ref.:
Mam biało- czerwone serce... (2x)

Podzielili Polskę między siebie w kolejnych rozbiorach,
Chcieli zniszczyć narodowość, ziemię uznali za swoją.
Pod kontrolą chcieli mieć wszystko, Ojczyznę kroją.
Pierwszy, drugi, trzeci rozbiór. Ribbentrop, Mołotow pakt.
Skąd ja to znam? Historia lubi się powtarzać.
Nie wiedzą jak, nie wiedzą jak złamać Polaka.
Dziesiątki lat mijają, następna dekada.
Polak jak stał, stoi, a w ręku biało-czerwona flaga.
Następny atak, za brata, nie łatwo przyszło.
Już było widać rękę kata - cud nad Wisłą.
Pierwsza i druga wojna, niepewna przyszłość.
Pod okupacją wroga znowu pół wieku, tak wyszło
Wszystko - Dziś mamy wolność niecałe dwadzieścia lat.
Czy gramy czysto? Niech każdy odpowiada sam.
Dzięki tym ludziom mogę pisać na kolejny track.
Ty możesz słuchać tego głośno, historia man.

Ref.:
Mam biało- czerwone serce... (2x)

Marsylianka wielkopolska

Hasło dziś rozbrzmiewa,
Hej za broń powstańcy!
Prusak zdzierać chce sztandary,
Padają ofiary,
Hej za broń!

Łańcuch bohaterów
Z piersi murowany,
Broni grodu Przemysława,
Cześć powstańcom, sława,
Hej za broń!

Sieką wkoło kule,
Łamią się bagnety,
Hej na barykady druhy,
Marsz powstańcy-zuchy,
Hej za broń!

Niemca ogień praży,
Pękają granaty,
Wielkopolski los się waży,
Więc wszyscy na straży,
Hej za broń!

Krwawy bój się toczy,
Już wróg się poddaje,
Wielkopolska ze swych mroczy
Wolna zmartwychwstaje,
Hej za broń!

Dzielni Poznańczanie
Pokazali światu,
Jak Prusaka się wypędza,
Boso do Heimatu,
Hej za broń!

Marsz II Korpusu

Może były między nami jakieś kwasy
Ten z Narviku, tamten znów angielski lord,
A ten trzeci spod Tobruku,
A ten czwarty z Buzułuku,
Połączyło nas Cassino klasztor fort.

To my, żołnierze Drugiego Korpusu,
Krzyżowców tarcza ramię zdobi nam,
To my, żołnierze Drugiego Korpusu,
Oszczerstwom wszystkim zadaliśmy kłam.

Nie słowami, bo usta milczały
Odpowiedź naszą pisaliśmy krwią
I jak huragan skruszyliśmy skały
I powinność spełniliśmy swą!

Dzisiaj nie ma między nami już różnicy
Dziś złączyła nas przelana wspólnie krew,
Leży rotmistrz spod Tobruku,
Obok kapral z Buzułuku,
Leżą ramię przy ramieniu Świerk i Lew.

Marsz I Korpusu

Spoza gór i rzek
Wyszliśmy na brzeg.
Czy stad niedaleko już
Do grających wierzb, malowanych zbóż?
Wczoraj łach, mundur dziś!
Ściśnij pas, pora iść!
Ruszaj, Pierwszy Korpus nasz,
Spoza gór i rzek - na Zachód marsa!

Czekaj, Maryś, nas -
Niedaleki czas,
Gdy zmora przepadnie zła,
Będzie radość, as błyśnie w oku łza...
Nie plącz, Maryś, nie -
Nie powtórzy się!
Ruszaj, Pierwszy Korpus nasz -
Salut daj na Wschód! Na Zachód marsz!

Będzie wielka rzecz,
Pospolita Rzecz!
Potęga wyrośnie z nas
Na pochwale wsi, na pochwalę miast -
Na spotkanie dniom
Szklany stanie dom!
Ruszaj, Pierwszy Korpus nasz,
Po tę Wielka Rzecz - na Zachód marsz!

Marsz lotników

Lotnik - skrzydlaty władca świata bez granic
Ze śmierci drwi, w twarz się życiu głośno śmieje.
Drogę do nieba skraca, przestrzeń ma za nic,
Smutki mu z czoła pęd zwieje.

Refren:
Jak mocno silnik gra, jak śmiało śmigło tnie!
Już ginie pośród chmur najśmielszych orłów niebotyczny ślad,
Nie straszny mrok i mgła, nie straszny wiatr, co dmie,
Jesteśmy od Ikara mędrsi o tysiące lat!

Czasem silnika konie ogniem się rozpala,
Przyczajone śmigło przytnie spadochronu śliską nić.
Męczy się mózg i dłonie, serca w piersiach walą,
Bośmy młodsi, chcemy zwycięstw, chcemy żyć!

A jeśli z nas
Ktoś legnie wśród szaleńczych jazd ,
Czerwieńszy będzie kwadrat,
Nasz lotniczy znak,
Znów pełny gaz!
Bo cóż, że spada któraś z gwiazd,
Gdy cała wnet eskadra pomknie na szlak.

A tych, co pozostali, trwoga nie przenika,
Radość skrzydła nam rozwija, nie przeraża z śmigieł krzyż.
Nigdy nie ścichnie w dali mocny głos silnika.
“Lecieć, a nie dać się mijać” - zawsze wzwyż.

Zawrót, korkociąg śmiały i linek wycie
I wyrównanie, aż się zgięły kwiaty jasne,
Krąg ziemi oszalały ginie w błękicie,
Pięć części świata za ciasne,

Srebrne Kościuszki kosy lśnią na maszynie,
Kształt rogatywki na gwiaździstym tle sztandaru,
Łączą się krajów losy w braterskim czynie,
Krew za krew, naród za naród !

Leć w górę znaku nasz! Nie trzeba wcale słów
Skrzydlaty klucz do sławy drzwi odmyka, orła mamy hart.
My Polski czujna straż, husarii dawnej huf,
Nie ścichnie nigdy w dali mocny głos silnika
Hej - na start!

‹‹ 1 2 6 7 8 9 10 11 12 18 19 ››