Wiersze
-
Zoo
Jan Brzechwa
Matołek raz zwiedzał zoo I wołał co chwila: O-o! Jaka brzydka papuga! Żyrafa jest za długa!... -
Flejtuch
Ludwik Jerzy Kern
To u nas nic nowego. \Flejtuch\ był już w słowniku Lindego. W domie pierwszym, na stronie... -
"Całkowite zaćmienie" Paryż się budzi
Arthur Rimbaud
Jean Arthur Rimbaud Całkowite zaćmienie Paryż się budzi Hej, tchórze, na bulwary Paryża! Chodniki Słońce oddechem... -
Spóźnione refleksje
Jan Brzechwa
Każdy wiek, jak to mówią, ma swe przyjemności. A więc zdrowych wyrostków nęci piłka nożna, Dojrzalszych...
Dowcipy
-
Komentator sportowy nadaje relację z zawodów w piciu napoju narodowego.
- Proszę państwa na scenę wychodzi zawodnik francuski, będzie pił wino szklankami. I pierwsza, druga, ..., piąta i złamał się, złamał się zawodnik francuski.
- Ale teraz na scenę wchodzi zawodnik polski, będzie pił "Żytnią" butelkami, no i pierwsza, druga, ..., dziesiąta i złamał się, złamał się zawodnik polski.
- Ale już na scenę wychodzi główny faworyt zawodnik rosyjski, będzie pił bimber czerpakiem z wiadra. No i pierwszy czerpak, drugi, ..., piętnasty i złamał się, złamał się czerpak. Zawodnik rosyjski będzie pił bimber prosto z wiadra.
O Polaku, Rusku i Niemcu -
Lecą ludzie samolotem. Nagle z głośnika głos pilota.
- Proszę państwa, proszę się nie denerwować, mamy małą awarię. Proszę przejść na lewą stronę samolotu i spojrzeć przez okienka.
Ludzie przechodzą na lewą stronę, samolot się przechyla, a pilot:
- Jak państwo słusznie zauważyli, lewy silnik płonie.
Mała panika na pokładzie ale od czego drugi silnik... Za chwilę jednak znów głos...
- Proszę państwa, a teraz spokojnie, powoli proszę przejść na drugą stronę samolotu i spojrzeć przez okienka...
Ludzie już bardziej podenerwowani przebiegają na drugą stronę;
- Jak widać proszę państwa, drugi silnik również płonie...
Panika zaczyna wybuchać na pokładzie...
- A teraz proszę spojrzeć w dół.
Wszyscy przylepili się do okienek.
- Jak widać, pod nami rozpościera się duże, piękne jezioro, a pośrodku widać mały żółty pontonik. Z małego żółtego pontonika mówiła dla państwa załoga samolotu...
Różne -
- Proszę państwa, mamy awarię! Tramwaj dalej nie pojedzie. Przepraszamy i proszę wychodzić...
- Ej, ty! Kuźwa, czemu rozwaliłeś okno?!
- A bo tu napisali, że "W razie awarii rozbij szybę młotkiem".
Różne -
Wykładowca i studenci. A teraz proszę państwa szybkie zadanie do wyliczenia w pamięci.: Super Expres pędzi z szybkością 180 km na godzinę, wiatr wieje z boku, ile ja mam lat. Konsternacja na sali. Po małej chwili odzywa się student czy mogę ja? Oczywiście proszę bardzo, słuchamy. Pan profesor ma 40 lat. Doskonale!!!! Ale jak pan to wyliczył? Mam kolegę który ma 20 lat i jest pół idiotą .
O studentach