na raz 13 wpisów dla sprawdzanej frazy

Wiersze

  • List
    Leopold Staff
    Pytasz mnie, jak sie czuję. Tak, jak czuć się może Człowiek dość pełnoletni w końcu listopada,...

  • Handel
    Charles Bukowski
    prowadziłem te ciężarówki tak ostro i długo że mi prawa stopa drętwiała od naciskania na gaz....

  • Ballada o bohaterskim koniu
    Jan Kasprowicz
             Panie i Panowie!      Oto koń, na którym sir Raleigh Haywards zwycięskim dowodził pułkiem przeciwko zbuntowanemu chłopstwu...

  • Rzeczy jakie mogły być
    Jorge Luis Borges
    Myślę o rzeczach, jakie mogły być, a nie były. O traktacie saksońskiej mitologii, którego nie napisał...

  • UCZŁOWIECZANIE ANIOŁA STRÓŻA
    Krzysztof Cezary Buszman
        Aniele Stróżu mój bo czyj? Ty blisko bądź o każdej porze Jak przyjdzie pić,...

  • Myśli (aforyzmy)
    Agnieszka Lisak
        * Kto nie potrafi cieszyć się z małych radości, ten nigdy nie zazna wielkiego szczęścia....

  • Stefania
    Tadeusz Boy Żeleński
        Kto poznał panią Stefanią, Ten wolał od innych pań ją Coś w niej już takiego było,...

Cytaty

  • Prawdziwy mężczyzna to ten, który potrafi kochać trzy kobiety na raz: matkę, żonę i córkę. Prawdziwy mężczyzna o Wielkim Sercu to ten, który potrafi kochać cztery kobiety na raz: matkę, żonę, córkę i... teściową.
    Agnieszka Lisak

Wiadomości SMS

  • Czym jest życie? Życie to miłosć. Czym jest miłość? Miłość to pocałunek. A czym jest pocałunek? Przyjdź tu, to Ci pokażę. Nie na raz, nie na dwa lecz na zawsze Tobie ja.
    Miłosne

Dowcipy

  • Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza;
    Lekarz: Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz.
    Baba: Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem.
    O babie

  • Przychodzi rolnik do baru. Prosi o setkę mocnej wódki. Wypija to na raz i mruczy pod nosem, kręcąc głową:
    - No po prostu nie do wytłumaczenia...
    Barman spojrzał zaciekawiony, nadstawił ucha. Rolnik tymczasem ponawia zamówienie. Wypija na raz i mruczy pod nosem:
    - No po prostu nie do wytłumaczenia...
    Barman nie wytrzymał:
    - Wie Pan, ja tu już kilka lat za barem stoję. Niejedno widziałem,
    Niejedno, słyszałem. Niech Pan powie o co chodzi, może jakoś zaradzę.
    - Widzi Pan, dzisiaj rano doję sobie krowę. Siadłem sobie za nią spokojnie na zydelku, a ta jak mnie nie strzeli z kopyta! Spokojny człowiek jestem,to się nie denerwowałem, tylko wziąłem jej te nogę do słupa przywiązałem. Doje dalej, a ta jak mnie nie strzeli z drugiej nogi! No to przywiązałem jej i te nogę do drugiego słupa. Doje dalej, a ta jak mi nie zatnie z ogona. No to przywiązałem jej ten ogon do powały. Doję dalej, a ta jak mi nie pierdnie prosto w twarz. Wtedy to już się wkurzyłem, Panie kochany, myślę sobie "Ja ci pokarze, cholero jedna!" Pasa ściągnąłem, żeby jej wpierd*l spuścić, ale spodnie mi z tyłka spadły, bo mam za luźne i wtedy weszła moja zona...
    - No po prostu nie do wytłumaczenia...
    O rolnikach

Przysłowia

  • W tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało na raz.

Piosenki

  • Na raz, na dwa
    Dla dzieci
    Morze szumi w muszelkach dłoni twych, podnieść dłonie do ucha i słuchaj, Morze snuje opowieść...