Wiersze
-
Miasto rodzinne
Władysław Broniewski
Szły na wschód bataliony, szwadrony i pułki, drobny deszcz senne oczy żołnierzom zaklejał, chlupało mokre błoto... -
Chwila biblijna
Tadeusz Gajcy
Na przystanku tramwajowym jak u studni czeka apostoł płomienny, kiedy stopy najłagodniej oderwał od ziemi policjant... -
Portret
Tadeusz Gajcy
Choćbym co dzień rozmnażał się liczny, inną mową przemawiał - tkliwszą, choćbym w światło zmieniony... -
Reduta Ordona
Adam Mickiewicz
Nam strzelać nie kazano. - Wstąpiłem na działo I spójrzałem na pole; dwieście armat grzmiało. Artyleryi... -
Pogrzeb
Bolesław Leśmian
Słyszę, jak deszcz po liściach coraz gęściej pluska. Tak mnie nuży zwłok moich w zaświaty wywózka... -
Powrót pana Swena, czyli historia kołem się toczy
Gabriel Leon Kamiński
Foto. Górka Blacharska z której Pan Swen kołem się toczył. Po słynnym w całej naszej dzielnicy...