mama pyta 19 wpisów dla sprawdzanej frazy

Dowcipy

  • Mama pyta Jasia:
    - Kto cię nauczył mówić "O, k...a"?
    - Święty Mikołaj.
    - Święty Mikołaj?
    - Słowo daję! Kiedy wszedł w nocy do mojego pokoju z prezentem i rąbnął się głową w szafę - tak właśnie powiedział!
    O Jasiu

  • Mama pyta się swego synka:
    - Jasiu, jak się czujesz w szkole?
    - Jak na komisariacie: ciągle mnie wypytują, a ja o niczym nie wiem.
    O Jasiu

  • Jasio przynosi do domu torbę pełną jabłek. Mama pyta go:
    - Skąd masz te jabłka?
    Na to Jasiu:
    - Od sąsiada.
    - A on wie o tym? - pyta mama.
    - No pewnie, przecież mnie gonił!
    O Jasiu

  • Mama pyta się Jasia:
    - Jasiu dlaczego płaczesz?
    - Bo śniło mi się że szkoła się paliła.
    - Nie płacz to tylko sen!
    - Właśnie dlatego płaczę...
    O Jasiu

  • Mama pyta Jasia:
    - Jaka jest ta wasza nowa pani od matematyki?
    - Bardzo fajna! Już drugi raz podczas tej zimy złamała nogę!
    O Jasiu

  • Mama pyta się Jasia:
    - Czy ty jesteś głupi?!
    - Tak - odpowiada Jasiu
    - Udowodnij
    - Przecież ja JEDNOKOLOROWEJ kostki rubika nie umiem ułożyć!
    O Jasiu

  • Wraca zapłakany syn dyrektora podstawówki do domu. Mama pyta go:
    - Czemu płaczesz?
    - Bo dzieci się ze mnie śmieją, że mam w rodzinie ojca dyrektora.
    Religijne

  • Mama pyta Jasia:
    - Co dziś robiłeś na podwórku?
    - Udawałem ptaka.
    - A co robiłeś - śpiewałeś czy ćwierkałeś?
    - Jadłem robaki.
    O Jasiu

  • Mama pyta Jasia :
    - Po co kładziesz mokrą chustkę na ścianie?
    - Bo tata kazał mi zrobić mokry okład w miejscu,w którym się uderzyłem.
    O Jasiu

  • Mama pyta Jasia
    -Dlaczego gdy czyściłam toaletę znalazłam fragmenty twojej miski z obiadu?
    Jasiu:
    - Bo obiad był bardzo dobry, dlatego mówiłem, że zjadłem całą miskę.
    O Jasiu

  • Mama pyta Kasię:
    - Czemu nie bawisz się z Jasiem?
    Kasia odpowiada:
    -A czy ty chciała byś bawić się z kimś kto bije,przeklina i wyzywa?
    Mama mówi:
    - Nie
    - Jasiu też nie chce.
    O Jasiu

  • Jaś chciał mieć papugę więc rodzice postanowili mu ją kupić.
    Mama pyta się Jasia jaka jest pogoda a jaś odpowiada "ale leje". Papuga to zapamiętała.
    Jaś idzie przez miasto i słyszy jak jakaś babcia krzyczy do złodzieja "oddawaj te pieniądze draniu". Papuga to zapamiętała . Jaś z rodzicami jedzie do marketu i mama mówi do taty "uważaj na zakrętach kochanie ". Papuga to zapamiętała.
    Jaś idzie do kościoła na święcenie zwierząt. Trzyma swoją papugę w klatce.
    Ksiądz leje wodę a papuga mówi:
    - Ale leje.
    Ksiądz zbiera ofiarę a papuga mówi:
    - Oddawaj te pieniądze draniu.
    Ksiądz się wkurzył i zaczął gonić papugę a papuga krzyczy:
    - Uważaj na zakrętach kochanie.
    O Jasiu

  • Mama pyta Jasia:
    - Jasiu czemu jesz ziemię?
    Jaś odpowiada:
    - Bo grunt to zdrowie.
    O Jasiu

  • Wbiega Jaś do domu i krzyczy:
    - Mamo! Pani mnie dzisiaj wyróżniła!
    Mama pyta:
    - Tak a za co?
    - Pani powiedziała, że cała klasa to idioci i że ja jestem największym.
    O Jasiu

  • Mama pyta Jasia:
    - Jakie jest największe zwierze w lesie?
    Jaś odpowiada:
    - Dźwieź.
    - Chyba niedźwiedź. - poprawia go mama
    - Jak nie dźwiedź, to ja już sam nie wiem.
    O Jasiu

  • Wraca Jaś ze szkoły do domu i mówi:
    - Mamo dostałem 5 w szkole!!
    Mama pyta uradowana:
    - Tak a z czego?
    - 1 z angielskiego, 1 z niemieckiego, 1 z historii i 2 z muzyki.
    O Jasiu

  • Mama pyta małego Jasia dresiarza:
    - Synku masz coś do prania?
    - Nie, pranie jest spoko.
    O Jasiu

  • Jasio krzywi się na widok zupy brokułowej.
    Wreszcie mama pyta:
    - Jasiu dlaczego nie jesz brokuł ?
    Jasio na to: A to nie są mali kosmici?
    O Jasiu

  • Mama pyta Jasia; co ci się stało. Chłopiec odpowiada jechałem rowerkiem i się przewróciłem. Mama odpowiada; przecież rowerek stoi w garażu. Jaś odpowiada;
    - Ale to był rowerek pożyczony.
    - Powiedz jak ci się to stało?
    - Wiechałem na żwir i się przewróciłem.
    - Przecież koło nas wylali asfalt ni ema tam żadnego żwiru .
    - Ale ja dokładnie wpadłem w krzaki i się porysowałem.
    Mama odpowiada:
    - Przecież krzaki wycieli wczoraj wieczorem.
    Jaś zrobił wściekłą minę i powiedział:
    - Kot jest mój i będę go p*******ł czy się to komuś podoba czy nie!
    O Jasiu