krzysztof 28 wpisów dla sprawdzanej frazy

Wiersze

  • Miłość według Baudelaire’a
    Charles Baudelaire
    Krzysztof Mróz Miłość według Baudelaire’a Wzorem romantyków i jak przystało na liryka, Baudelaire w wielu wierszach...

  • Krzysztof Kamil Baczynski - Elegia
    Krzysztof Kamil Baczyński
    Ojcu To odwaga - życie wzdycha tak ciężko w pokoju opustoszałym z myśli który każdy dzień...

  • Krzysztof Kamil Baczynski - Martwa pieśń
    Krzysztof Kamil Baczyński
    Martwa pieśń, przyjaciele, bo gdzie rąk zabrakło, tam i pieśni nie staje, a żaglom ni tratwom...

  • Krzysztof Kamil Baczynski - Narzeczona
    Krzysztof Kamil Baczyński
    Ona stojąc w jeziorze ręce obraca do góry i z nich unoszą się z wolna kwiaty...

  • Krzysztof Kamil Baczynski - Psalm 4
    Krzysztof Kamil Baczyński
    Boże mój. Ja przed Tobą ołtarz ciała rozdarty. Ja - jednym sumieniem rodzony, dymię tysiącem martwych....

  • Krzysztof Kamil Baczynski - Rodzicom
    Krzysztof Kamil Baczyński
    A otóż i macie wszystko. Byłem jak lipy szelest, na imię mi było Krzysztof, i jeszcze...

  • Święty Krzysztof
    ks. Jan Twardowski
        Nosili małego Jezusa na rękach różni święci, Matka Boża wzruszona Ty jeden - na ramionach   1996...

  • ATLANTIS
    Sławomir Matusz
    . Krzysztof Kolumb: ciało zmarłego na szkorbut przyjaciela ma jedną przewagę nad zgryzionymi i zżutymi trokami:...

Życzenia

  • Kto zapomni ty czy ja,
    Komu będzie kogoś brak
    Nie pytaj przecież wiesz ,
    Bierz życie jakie jest
    Już nie zmienisz teraz nic,
    Nie przewidział tego nikt
    Że nasz niezwykły sen
    Jak mgła rozpłynie się

    REF:
    Zatańczysz ze mną jeszcze raz ,
    Ostatni raz
    Nim skończy się ten bal
    Nadziei iskra błyśnie w nas
    I zgaśnie w nas
    Jak nie potrzebna łza .

    Choć nam będzie siebie brak ,
    Choć poznamy ciszy smak
    Nie cofnie czasu nikt,
    Gdy w oczy zajrzysz mi
    Podzielimy swiat na pół,
    Pogonimy resztki słów
    I zanim minie dzień,
    Zapomnieć możesz mnie.

    Krzysztof Krawczyk - Zatańczysz ze mną
    Złamane serce

  • Kocham Cię czule, szczerze
    Kocham Cię od wielu lat.
    Ty mi jesteś najbliższy.
    W Tobie widzę cały świat.
    Monika

    Świat się zmienia - ja Cię kocham.
    W każdą noc o Tobie śnię.
    Nie ma leku na to serce,
    Które pokochało Cię.
    Krzysztof
    Ślubne

Dowcipy

  • Pewnego dnia Jezus zwołał w niebie swoich apostołów, i powiedział:
    - Na ziemi źle się dzieje. Słyszałem o rozprzestrzeniającej się tam pladze narkomanii, musimy coś z tym zrobić, lecz problem w tym, że niezbyt wiele o tym zjawisku tak naprawdę tutaj wiemy. W związku z tym wysyłam was wszystkich z misją na ziemię: idźcie i zdobądźcie próbki różnych narkotyków. Kiedy to się wam uda, wróćcie tutaj do mnie i razem przyjrzymy się z czym mamy do czynienia.
    Jak postanowił, tak się też stało. Apostołowie udali się na ziemię i po jakimś czasie zaczęli powracać ze zdobytymi narkotykami.
    Puk, puk! - rozległo się u drzwi Jezusa.
    - Kto tam?
    - Święty Piotr.
    - Co przytargałeś?
    - Marihuanę z Kolumbii.
    - Ok. Wchodź.
    Puk, puk!
    - Kto tam?
    - Święty Marek.
    - Co przytargałeś?
    - Haszysz z Amsterdamu.
    - Ok. Wchodź.
    Puk, puk!
    - Kto tam?
    - Święty Paweł.
    - Co przytargałeś?
    - Konopie z Indii.
    - Ok. Wchodź.
    Puk, puk!
    - Kto tam?
    - Święty Łukasz.
    - Co przytargałeś?
    - Opium z Indonezji.
    - Ok. Wchodź.
    Puk, puk!
    - Kto tam
    - Święty Krzysztof.
    - Co przytargałeś?
    - LSD i trochę trawki z jakichś akademików w Europie.
    - Ok. Wchodź.
    I tak po pewnym czasie zebrał się już prawie cały komplet.
    Puk, puk! Rozległo się raz jeszcze.
    - Kto tam?
    - Judasz.
    - Co przytargałeś?
    - FBI!!! Łapska w górę, gębami do ściany i nie ruszać się!!!!
    Religijne

  • Pan Prezydent RP wymknął się ochronie i niezauważony opuścił posiadłość na Helu. Złapał stopa i późnym popołudniem wylądował we Władysławowie. Pochodził trochę po plaży, wydał 19,50 na pamiątki w straganach na deptaku aż zrobił się głodny. Ale zobaczył, że nie ma już kasy. Szybko pomaszerował na pocztę wymachując książeczką oszczędnościową PKO na której miał zadołowane całe 400 zł. Na poczcie okazało się jednak, że nie wziął ze sobą dowodu osobistego i panienka nie chciała mu wypłacić pieniędzy. Trochę zły powiedział:
    - Przecież ja jestem Lech Kaczyński. Prezydent RP.
    - Każdy może tak powiedzieć - odparła panienka z okienka
    - No ale jak mam pani udowodnić, że ja to ja - nie dawał za wygraną Lechu
    - Hmm - pomyślała panienka - Wie pan, kiedyś był tu Krzysztof Krawczyk i też nie miał dowodu ale zaśpiewał "parostatek" i wypłaciliśmy mu pieniądze. Innym razem Adam Małysz pokazywał jak się ląduje telemarkiem i też uwierzyliśmy mu. Może i Pan jakoś nam udowodni, że jest Pan Prezydentem.
    - No nie wiem - odpowiedział zły jak diabli Kaczyński - Przychodzą mi do głowy same jakieś poj****e pomysły...
    - Oczywiście Panie Prezydencie - przerwała mu panienka - W jakich nominałach mam wypłacić Panu pieniądze?
    Polityczne

Piosenki

  • Coś się święci
    Religijne
    Święta Panna nad pannami Czuwa dniami i nocami Już niejedno rozgrzeszenie Dzięki Marii Magdalenie Święty Krzysztof...

Imiennik

  • Krzysztof
    2 Marzec15 Marzec25 Lipiec