Wiersze
-
Sens
Czesław Miłosz
- Kiedy umrę, zobaczę podszewkę świata. Drugą stronę, za ptakiem, górą i zachodem słońca. Wzywające odczytania... -
Kiedy umrę kochanie
Halina Poświatowska
Kiedy umrę, kochanie gdy się ze słońcem rozstanę i będe długim przedmiotem, raczej smutnym czy mnie...
Cytaty
-
- Kiedy umrę, pochowajcie mnie na stojąco, bo całe życie przeżyłam na kolanach!
Paulo Coelho -
Gdyby po śmierci było życie, miałbym szansę, nieważne kiedy umrę, zaspokoić większość mej ogromnej ciekawości i tęsknoty. Ale jeśli śmierć to tylko nie kończący się sen bez snów, moja nadzieja jest płonna. Być może ta perspektywa daje mi odrobinę dodatkowej motywacji do utrzymywania się przy życiu.
Carl Sagan
Życzenia
-
Kiedy zginę kiedy umrę,
kiedy już nie będzie mnie,
weź do ręki moje zdjęcie
i przypomnij sobie mnie :)
Na zdjęcia
Wiadomości SMS
-
Kiedy żyję, kiedy umrę, kiedy już nie będzie mnie, to to zdjęcie Ci przypomni, że był ktoś kto kochał Cię.
Na zdjęcia
Dowcipy
-
Chłop złapał złotą rybkę:
- Puść mnie, puść! - prosi rybka. - Spełnię każde Twoje życzenie!
Chłop pomyślał. Po chwili mówi.
- Dobra! Chcę wiedzieć, kiedy umrę?
- Tego nie mogę Ci powiedzieć, ale mogę Ci powiedzieć, co będziesz robić po śmierci.
- No dobra, co?
- Będziesz sędzią hokejowym! - odpowiedziała rybka.
- Ale ja nie znam zasad tej gry! - zdziwił się chłop.
- No to ucz się ucz, bo za dwa dni masz pierwszy mecz.
O zwierzętach -
Żył sobie pewien Szkot, który ciężko pracował przez całe swoje życie, oszczędzał wszystkie swoje pieniądze, a przy tym był wielkim sknerą.
Krótko przed swoją śmiercią, powiedział do swojej żony:
- Kiedy umrę, chcę żebyś wszystkie moje pieniądze włożyła razem ze mną do trumny. Chcę zabrać moje pieniądze ze sobą na drugi świat.
Tak wiec zmusił swoją żonę, żeby mu obiecała, że spełni jego prośbę po jego śmierci.
No i zmarł.
Leżał w trumnie, jego żona siedziała obok ubrana na czarno, a obok niej siedziała jej przyjaciółka. Po skończonej ceremonii, tuż przed zamknięciem trumny, żona powiedziała, żeby chwilkę zaczekać. Podeszła do trumny i włożyła do niej małą metalową kasetkę, którą przyniosła ze sobą.
Wtedy jej przyjaciółka powiedziała:
- Dziewczyno, wiem, że nie jesteś na tyle głupia, żeby włożyć wszystkie te pieniądze razem z twoim mężem do trumny.
Lojalna żona odpowiedziała:
- Posłuchaj, jestem chrześcijanką, nie mogę cofnąć swojego słowa. Obiecałam mężowi, że włożę pieniądze do trumny.
Przyjaciółka zapytała zdziwiona:
- Czy chcesz mi powiedzieć, że rzeczywiście włożyłaś wszystkie pieniądze do trumny?
- Oczywiście, że tak - powiedziała żona - zebrałam wszystkie pieniądze, wpłaciłam na swoje konto i wypisałam mu czek. Jeśli go zrealizuje, wtedy będzie mógł wydać wszystkie swoje pieniądze.
O Szkotach