kac 6 wpisów dla sprawdzanej frazy

Wiersze

  • Jaki jesteś mój kraju?
    Leszek Wójtowicz
    Złoty sen Nowy dzień W górze niebo jak len Tęcze marzeń leciutko fruwają W radio słów...

  • Pamięci Włodzimierza Wysockiego
    Leszek Wójtowicz
      W końcu poniosły Cię konie I zaprzęg rozwalił się z trzaskiem Droga o wiele za wąska...

  • Skutki pewnego bankietu
    Leszek Wójtowicz
    Aleśmy popili aleśmy popili Porządziliśmy wspaniale porządzili Poszły w diabły konwenansów śmieszne bzdurki...

Życzenia

  • Kac przychodzi i odchodzi, piwko nigdy nie zawodzi.
    Toasty

  • Kac przychodzi i odchodzi, piwko nigdy nie zawodzi.
    A gdy piwko nie zawodzi, to kac nam nie zaszkodzi
    Toasty

Dowcipy

  • Rok 1410, przeddzień Bitwy pod Grunwaldem. Obóz Polaków. Wszyscy śruba jak okręt. Ledwo łażą, pod każdym drzewem hafty, biba na maxa. Jagiełło leży obrzygany w namiocie pierwszy odjechał bo ma słaby łeb. Obóz Niemców; jeszcze gorzej. Zaczęli już od rana, wszyscy wygięci, nawet konie się uwaliły, jeden koń drugiemu wkłada kopyto do paszczy,żeby się wyrzygał, rycerze łażą, naparzają się na niby mieczami; ogólny gnój! Na drugi dzień Ulrich się budzi, łeb go napier..., kac wielki, chwyta się za głowę i woła giermka:
    Te, słuchaj gościu; pójdziesz do Jagiełły; tam za ten pagórek, dasz mu te dwa miecze i powiesz mu, że my wczoraj z chłopakami pochlali, mnie łeb napierdala i w ogóle że dzisiaj nie da rady! Powiedz że może jutro się zetrzemy czy jak? Ok?
    Okej! Giermek wziął miecze pod pachę i idzie wężykiem do Jagiełły. Trochę się potyka i czka, bo se rano klina wziął i go trzyma fest jeszcze. Przyszedł do Władzia i mówi:
    Dobry! Ja tam nie wiem, ale szef mnie tutaj przysłał i kazał dać te dwa miecze - wbił zamaszyście w glebę miecze - i kazał powiedzieć że u nas wczoraj była impreza i dzisiaj nie da rady, może jutro!
    Nie, no wszystko ok, my tam z chłopakami też nielicho wczoraj zabalowaliśmy, naprawdę nie ma sprawy - ale materaca gościu to mi nie musiałeś przebić...
    Abstrakcyjne