Wiersze
-
Deszcze
Krzysztof Kamil Baczyński
Deszcz jak siwe łodygi, szary szum, a u okien smutek i konanie. Taki deszcz kocham, taki... -
Polacy
Krzysztof Kamil Baczyński
Oto rozmawiam z cieniami rycerzy w głuchej, wygasłej urnie mojej ziemi, a głosy jak organy rosną... -
Poległym
Krzysztof Kamil Baczyński
Nocą, gdy ciemność jest jak zwierzę czarne, stoi cisza jak lęku drgający biały słup. I żyła... -
Pożegnalny wieczór
Jonasz Kofta
Ściemniałą twarz ma księżyc dziś Jak porzucony amant Wie - że noc każdą zmieni myśl... -
Jeszcze
Andrzej Waligórski
...więc jak się już ma psa i kota, i miłe mieszkanko spółdzielcze, I wszystko się... -
Do Tyrzy
George Gordon Byron
Jeszcze jedna męczarnia, i już jestem wolny Boleści co me serce rozdziera na dwoje. Jeszcze jedno... -
Piosenka dla Żorża Beya
Edward Stachura
W Damaszku centrum spadłem z gromu Na domosceński twardy bruk Na serca pysk bez spadochronu... -
Tak
Edward Stachura
Tu i tam, i tam, i tam,... -
Oda do jesieni
John Keats
Poro mgieł bujna i nabrzmiała plonem, W spisku serdecznym z dojrzewania słońcem Dumasz, jak hojnie błogosławić... -
ŚWIAT
Józef Czechowicz
głębokie kliny ulic noc dzień światła pokotem lamp kule smugi w okien kwadratach chodzą kołem zaklętym... -
Wiosna
Julian Tuwim
Gromadę dziś się pochwali, Pochwali się zbiegowisko I miasto. Na rynkach się stosy zapali I buchnie... -
Egzorcyzmy
Tomas Tranströmer
Zimą, kiedy miałem 15 lat, doznałem ogromnego lęku. Dopadł mnie reflektor wysyłający ciemność zamiast światła. Dopadał...
Dowcipy
-
Idzie Kowalski z żoną do seksuologa, bo coś ostatnio średnio w pościeli im się wiedzie. Opisują problem, a lekarz na to: "no, mam jedną metodę, bardzo skuteczną, ale nie będzie tanio..." Kowalscy: "dawaj Pan!" Lekarz: "bierzecie ode mnie Murzyna, wy jedziecie z tematem, a on tańczy. Pomaga!" Kowalscy: "bierzemy!"
Biorą Murzyna, jadą z tematem, Murzyn tańczy całą noc, i nic, słabo, słabiutko. Wracają do seksuologa z reklamacją, a lekarz na to: "no, kochani, możliwe, że jest tutaj konieczna na chwilę pewna przestawka. Tzn. Murzyn jedzie z tematem, a Pan Kowalski tańczy..." Kowalscy w szoku, ale co robić dla dobra pożycia, biorą Murzyna jeszcze raz.
Tym razem Kowalski tańczy, a Murzyn jedzie z tematem. Żona odpływa w pół minuty, stęka, jęczy, krzyczy "jeszcze! jeszcze!", drze pościel na strzępy itd. A Kowalski całą noc tańczy i tańczy.
Rano, kiedy wszyscy padają, Kowalski podchodzi do łóżka, patrzy na żonę i mówi do Murzyna zzziajany: "no, widzisz, Murzyn, tak się tańczy!!!"
O mężu i żonie
Piosenki
-
Cyrk...
Harcerskie
Dziś od rana w całym mieście a Ludzie podekscytowani e Bo przyjechał chodzą wieści C Cyrk...