chirurg 6 wpisów dla sprawdzanej frazy

Wiersze

  • Poeta
    Czesław Miłosz
    On powie tym, co wiernych liczą, Że powołaniu służył swemu. Zaśmieją się i nie dosłyszą. Bawiąc...

Dowcipy

  • Kilku lekarzy - internista, pediatra, psychiatra, chirurg i patolog wybrało się na kaczki. Do pierwszego ptaka miał strzelać internista.
    - A może to jednak nie kaczka? Powinienem spytać kogoś innego o opinię - zawahał się i kaczka odleciała.
    W drugą mierzył pediatra.
    - Nie jestem pewien, czy to kaczka. A poza tym, może mieć młode... - i ptak nietknięty zniknął za horyzontem.
    Kolejny był psychiatra.
    - Wiem, że to kaczka, ale czy kaczka wie, że jest kaczką? - zamyślił się i przegapił okazję do strzału.
    Potem nadszedł czas na chirurga. Ten przyłożył fuzję do ramienia, strzelił bez wahania i ptak bez życia runął na ziemię.
    - Idź, sprawdź czy to była kaczka - powiedział chirurg do patologa.
    O lekarzach

  • Operacja urologiczna. Pacjent leży na stole. Obok krząta się młoda pielęgniareczka. Wchodzi chirurg z rękami w sterylnych rękawiczkach.
    - Siostro proszę poprawić penisa... Uhm, dobrze, a teraz pacjentowi!
    Pikantne

  • Chirurg, inżynier budowlany i informatyk dyskutowali, jaki zawód był pierwszy na świecie.
    - Na początku był chirurg - mówi chirurg. - Dlatego, że z żebra mężczyzny została zrobiona kobieta, kto to mógł zrobić jak nie chirurg?
    - Nie, na początku był inżynier budowlany - mówi inżynier budowlany. - Przecież wcześniej był chaos i ktoś z tego chaosu zbudował świat, kto jak nie inżynier budowlany?
    - Zaraz, zaraz... - mówi informatyk - ale przecież ten chaos też ktoś musiał stworzyć!
    O informatykach

  • Na salę chorych wchodzi chirurg i zadaje pytanie pacjentowi, którego wcześniej operował:
    - Czy jest pan przesądny?
    Pacjent po chwili odpowiada, że nie jest i zadaje pytanie chirurgowi:
    - A dlaczego pan doktor pyta?
    - Bo od jutra będzie pan wstawał z łóżka lewą nogą.
    O lekarzach

  • -Czy istnieje życie seksualne 70-latków?
    -Oczywiście, że istnieje - odpowiada emerytowany chirurg.
    -A jak się to odbywa?
    -No cóż... Każdego ranka odkrywam kołdrę, wówczas żona bierze moje przyrodzenie w dwa palce, a potem ostrożnie puszcza.
    -I co dalej?
    -Jak spadnie na lewą stronę to ja idę po mleko, a jak na prawą - żona idzie po mleko.
    O mężu i żonie