Wiersze
-
Co dzień kupuję bilet...
Krzysztof Kamil Baczyński
Co dzień kupuję bilet na pociąg który nie odejdzie znużenie łyka dym odjazdów do Palmas... -
Skrupuły pustelnika
ks. Jan Twardowski
Tak zająłem się sobą że czekałem aby nikt nie przyszedł stale prosiłem o jeden tylko bilet... -
Jechali chłopcy
Leszek Wójtowicz
Jechali chłopcy na nieprawdziwą wojnę Była godzina ósma dziesięć Każdy miał bilet bezpłatny w kieszeni...
Cytaty
-
Szczęście ma człowiek, który kupuje bilet na loterii razem z butelką czekoladowego napoju i wygrywa mnóstwo kasy. Moje życie nie ma nic wspólnego z takim szczęściem - wszystko kręci się wokół ciężkiej pracy, ciągłego brnięcia pod górę.
Emily Giffin
Życzenia
-
Ona pokochała mnie
ja oddałem jej serce swe
lecz to długo nie potrwało
W.K.U mi bilet dało
nie zdążyłem się ożenić
teraz musze adres zmienić
Dla wojskowych
Wiadomości SMS
-
Piosenka Bin Ladena: Wsiądź do pociągu byle jakiego, nie dbaj o bagaż, nie dbaj o bilet. Ściskając w ręku granat zielony, popatrz, jak wszystko zostaje w pyle.
Śmieszne -
Dzień dobry. Poproszę jeden bilet do Ciechanowa. - Normalny? - Nie! Poje****!
Śmieszne
Dowcipy
-
Dlaczego życie na ziemi jest takie kosztowne?
- Bo w koszty te wliczony jest bilet dookoła słońca.
Zagadki -
Mąż do żony:
- Możesz dać mi pieniądze na bilet autobusowy?
- Niestety, mam tylko sto złotych w jednym banknocie.
- Daj, pojadę taksówką.
O mężu i żonie -
Gość wybrał się do kina na film kryminalny. Kupuje bilet, a kasjerka do niego:
- Może kupi pan słone paluszki?
- Nie dziękuję - odpowiada.
- To może kruche ciasteczka?
- Nie, nie chcę! odpowiada poirytowany.
- To może popcorn? - nie daje za wygraną bileterka.
- Ile razy mam mówić, że nic nie chcę!? Proszę tylko o bilet.
Klient dostaje w końcu bilet a jak już miał wchodzić na salę kinową kobieta wychyla się z okienka i głośno mówi:
- A mordercą to jest szofer, ty sknerusie.
Różne -
Jedzie trędowaty tramwajem. Wchodzi kanar, podchodzi do niego:
- Bilet proszę.
Ten spanikowany zaczyna przetrząsać kieszenie. Odpada mu ręka.
Przeprasza, podnosi ją i wyrzuca przez okno. Zdenerwowany, jeszcze gwałtowniej przeszukuje kieszenie. Odpada mu noga. Przeprasza, podnosi I wyrzuca.
Już w kompletnej panice traci drugą nogę. Za okno.
Kanar przygląda mu się i mówi spokojnie:
- My tu gadu gadu, a ja widzę, że pan mi powoli spierdala
Różne -
Jadę autobusem, nie jest za luźno, ale miejsce siedzące mam. Trzeba podać bilet do skasowania. Obok stoi mężczyzna. Jak się do niego zwrócić - "Ty", czy "Pan"? Autobus jest ekspresowy. Jeśli mężczyzna nie wysiadł na poprzednim przystanku znaczy, że jedzie do mojej dzielnicy. Jedzie z kwiatami - znaczy do kobiety. Kwiaty wiezie piękne, znaczy to, że i kobieta jest piękna. W naszej dzielnicy są dwie piękne kobiety - moja żona i moja kochanka. Do mojej kochanki facet jechać nie może, bo ja do niej jadę. Znaczy, że jedzie do mojej żony. Moja żona ma dwóch kochanków - Waldemara i Piotra. Waldemar jest teraz w delegacji...
- Panie Piotrze, mógłby mi pan skasować bilet?
Różne -
Mały Szkot prosi skąpego tatę:
- Tato kup mi bilet na karuzelę.
- Cicho bądź! Nie wystarczy ci, że ziemia się kręci?!
O Szkotach -
Do przedziału wagonu sypialnego przez pomyłkę sprzedano bilet mężczyźnie i kobiecie. Lekko zażenowani kładą się spać, mężczyzna na górnej koi. Zanim zasnęli, kobieta widzi spuszczoną na sznureczku kartkę, a tam napisane:
- Jeśli chce pani spędzić ze mną tę noc, proszę delikatnie pociągnąć za sznurek. Jeśli nie, proszę pociągnąć 100 razy, z tym że ostatnie 20 bardzo szybko.
Pikantne -
Przychodzi blondynka do sklepu z biletami i mówi:
- Poproszę bilet za 1zł
Na to sprzedawczyni:
- Bardzo proszę
Na to blondynka:
- Dziękuje ile płacę?!
O blondynkach -
Blondynka przychodzi do kiosku i mówi:
- Poproszę jeden bilet za złotówkę.
- Proszę bardzo.
- Ile płacę.
O blondynkach -
Podpity facet pyta blondynkę w autobusie:
- Rybeńko skasuj mi bilet.
Blondi zaczyna myśleć (aż dziwne! nie?) - ryba to rekin, rekin to zęby, zęby to pies, pies to suka, i nagle krzyczy:
- Ludzie dziwką mnie nazwał. Podpity facet pyta blondynkę w autobusie:
- Rybeńko skasuj mi bilet.
Blondi zaczyna myśleć (aż dziwne! nie?) - ryba to rekin, rekin to zęby, zęby to pies, pies to suka, i nagle krzyczy:
- Ludzie dziwką mnie nazwał.
O blondynkach -
Blondynka pyta kierowce autobusu :
- Ile kosztuje bilet do Wrocławia ?
- 62,45 zł
- Mam zapłacić przelewem czy karta kredytową ?
O blondynkach -
- Jasiu, skąd masz bilet na mecz? - pyta wujek
- Tata mi dał
- A on nie idzie?
- Na razie szuka swojego biletu.
O Jasiu -
Na dworcu Jaś podchodzi do kasy:
-Proszę pana ile kosztuje bilet do Krakowa????
- Pytasz się mnie już o to chyba z 10 raz!!!!!
- Wiem ale mojemu braciszkowi podoba się
jak wystawia pan głowę z okienka !!!!
O Jasiu -
Adam Małysz kupuje w kiosku bilet na autobus.
- Poproszę dwa złote.-mówi kasjerka.
- O,kurczę a dwa z orłem, nie mogą być?
Różne -
Konduktor do pasażera:
- Pan ma bilet do Krakowa a ten pociąg jedzie do Gdańska
- To jest prawdziwa granda - denerwuje się pasażer - czy ci wasi maszyniści tak często się mylą?!
Różne
Piosenki
-
BILET DO WOJSKA
Kołysanki
KIEDY BILET DO WOJSKA DOSTAŁEM, TY PŁAKAŁAŚ I MÓWIŁAŚ TAK, PRZYRZEKAŁAŚ,ŻE BĘDZIESZ CZEKAŁA,...