Dowcipy - Przyjechał zapaśnik do znajomego na wieś i jak to znajomi

Różne

Przyjechał zapaśnik do znajomego na wieś i jak to znajomi, poszli sobie do baru na kielicha. Gdy już wracali po paru głębszych, w drodze zaatakował ich byk. Jak przystało na silnego faceta, zapaśnik nie przestraszył się. Złapał byka za rogi i zaczął z nim walczyć. W końcu byk zrezygnował i udało mu się uciec. Zapaśnik na to pijackim tonem:
- Gdyby nie alkohol, ściągnął bym tego drania z roweru!

FajneDowcipy.pl - najlepszy humor w Intwrnecie!