Dowcipy - Marynarz opowiada w knajpie wrażenia z ostatniego rejsu

Różne

Marynarz opowiada w knajpie wrażenia z ostatniego rejsu:
- Wypłynęliśmy, kur*a, z portu. Sztorm, kur*a, jak diabli! Ale nasz kapitan, kur*a, to dzielny chłop! Wkrótce zawinęliśmy, kur*a, do portu, to ja, kur*a, myślę: trzeba się, kur*a, napić i zabawić. Idę, kur*a, do knajpy, siadam, kur*a, przy barze, a tu, kur*a, przysiada się do mnie ta... no... kobieta lekkich obyczajów.

FajneDowcipy.pl - najlepszy humor w Intwrnecie!